Czuję, że powoli tracę wszystko co mam. I to tylko z mojej winy. W jednych sprawach jest cudownie, w innych gorzej. Chciałabym, żeby kilka rzeczy było tak jak kiedyś. Ale "czas przecież nigdy nie zawraca." Nie mam siły, żeby walczyć. Mam sobie tyle rzeczy za złe. Chciałam być inna. Chciałabym być taka jak kiedyś. Lepsza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz