Nie jest tak jak być powinno. Wszystko mnie przerasta. Po raz pierwszy nie radzę sobie ze wszystkimi obowiązkami, których się podjęłam. Wielkie ambicje, brak jakiejkolwiek motywacji. Wieczne przemęczenie, za krótka doba. Próbuję wziąć się w garść. Boję się, że moje przypuszczenia, prędzej czy później, mogą się sprawdzić...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz